Nowy numer

okladka

Arsenał 8/76 - sierpień 2010

Wyszukaj

Zamów newsletter

Chcesz mieć dostęp do najświeższych informacji z naszego serwisu. Zapisz się!






Nagłówki RSS

Super tool Drukuj E-mail
Autor: Jerzy Bielecki   
czwartek, 29 października 2009

Historia firmy Leatherman zaczyna się dość nietypowo jak na firmę amerykańską. Nietypowo, ponieważ zaczyna się w Europie.

W 1975 roku Tim Leatherman podróżował wraz z żoną po Europie. W podróży towarzyszyły im nieustające przygody – a to notorycznie psuł się Fiat 600, a to zawiodła toaleta w hotelu. Tim, naprawiając usterki wysłużonym skautowskim scyzorykiem, poczuł pewien niedosyt. Czego można wymagać od scyzoryka z jednym ostrzem, z otwieraczem do konserw i butelek, którego końcówkę można wykorzystać jako śrubokręt. Za jego pomocą przygotujemy posiłek, dokręcimy śrubkę, ale wykonać więcej, szczególnie gdy naprawa wymaga specjalistycznych narzędzi, będzie co najmniej trudno. Cóż począć w tej sytuacji? Wozić ze sobą skrzynkę z narzędziami? Można, pod warunkiem poruszania się samochodem. Kiedy jednak wybieramy się w podróż, gdzie ważną rolę odgrywa waga bagażu, trudno będzie targać ze sobą komplet kluczy, śrubokrętów, kombinerki itd. Rozważając te dylematy, Tim wpadł na pomysł skonstruowania narzędzia, które łączyłoby w sobie wiele funkcji, a jednocześnie zachowało maksymalną użytkowość i ergonomię. W ten sposób Tim stworzył koncepcję wielofunkcyjnego narzędzia, tzw. mulittool.


W 1976 roku pomysł ten zaczął nabierać kształtów. Początkowo prototypy powstawały z drewna i kartonu. Następnie przy pomocy szwagra konstruktor wykonał prototypy z metalu. Jednak premierę miał pierwszy multitool dopiero w 1980 roku, był to Mr. Crunch. Zarejestrowany został w USA pod numerem patentowym „4,238,862”. Przekształcił się on w 1983 roku w Personal Survival Tool (PST) – później w poprawionej wersji PST II, który to przyniósł sukces Leathermana. Kolejne lata to prace koncepcyjne nad nowym modelem, które owocują wprowadzeniem w 1986 roku miniaturowej wersji multitoola – Mini Tool, a w 1994 roku pokazuje się Super Tool.

Pozwolę sobie w tym momencie przerwać wątek historyczny. Zainteresowanych zachęcam do zapoznania się ze stroną www producenta, gdzie znajdują się informacje na temat dawnych historycznych, jak i obecnie produkowanych narzędzi.

W tym artykule skoncentruję się wyłącznie na linii Super Tool, a w szczególności na najnowszym modelu Super Tool 300. W skład linii Super Tool wchodzą cztery modele: Super Tool, Super Tool 200, Core oraz Super Tool 300. Super Tool był produkowany od 1994 do 2001 roku. Jego następcę Super Tool 200 produkowano w latach 2001–2005. Natomiast Core był wprowadzony w 2005 roku, a jego produkcja jest wciąż kontynuowana. We wrześniu 2009 roku na rynku ukazał się główny bohater tego tekstu, czyli Super Tool 300. W związku z jego wprowadzeniem pojawiły się głosy o planowanym zakończeniu produkcji modelu Core, jednak nie są to jeszcze oficjalnie potwierdzone informacje.

Model Super Tool powstał jako odpowiedź na zapotrzebowanie na mocnego multitoola, który sprosta każdej pracy, nawet tej, która wymaga sporej brutalności. Realizacja tej potrzeby w postaci Super Tool okazała się udana i model ten stał się jednym z reprezentacyjnych modeli Leatherman. Model ten wprowadził, także nową jakość w projektowaniu multitooli. Ową nową jakością było wprowadzenie blokady narzędzi. Z perspektywy czasu wydaje się ona prymitywna, jednak pomimo tego bardzo dobrze spełniała swoją funkcję. Działanie tej blokady polegało na tym, że listek blokady zapadał się głęboko w wycięcie na grzbiecie narzędzia, tak że nie było możliwości przypadkowego, samoczynnego odblokowania się. W celu odblokowania należało otworzyć pozostałe narzędzia pod kątem 90° względem blokady. Tym samym unosił się listek blokady, zwalniając blokowany element. W pewnym sensie blokada ta działała jak w typie back lock. Użytkowanie tej blokady może się okazać kłopotliwe w sytuacji, gdy nierozważnie zablokuje się wszystkie narzędzia.

Model Super Tool 200 jest rozwinięciem swego poprzednika i różni się od niego drobnymi szczegółami (zestaw narzędzi pozostał bez zmian). Po pierwsze zmieniono kształt ząbkowanego ostrza na typ sheepfoot zamiast ostrza typu clip point. Po drugie zaokrąglono krawędzie toola, poprawiając tym samym komfort chwytu. Po trzecie zmodyfikowano blokadę przez wprowadzenie dodatkowego zabezpieczenia. Przesunięcie „bezpiecznika” uniemożliwiało przypadkowe wygięcie listka blokady. Rozwiązanie to, mające wzmocnić blokadę, a przez to podnieść bezpieczeństwo użytkowania, nie odniosło jednak znaczącego sukcesu. Wersja Super Tool 200 zyskała więcej przeciwników niż zwolenników.

Model Core nie pochodzi wprost z linii Super Tool. Pomimo to producent uważa ten model za kontynuatora linii. Różni się on znacząco wzornictwem od swoich poprzedników, jednakże rozwiązania konstrukcyjne pozwalają go zaliczyć do linii Super Tool. Jest jeszcze jeden powód, ale nim jednak trochę później. Core konstruowany był z myślą o stworzeniu lekkiego i przeznaczonego do prac niewymagających nadużyć multitoola. Rzec można, że to taki młodszy i niewyrośnięty brat Super Tool i Super Tool 200. Ponadto Core łączy się z modelami Blast, Fuse oraz Kick. Ta linia tooli różni się od linii Super Tool przede wszystkim ilością i rodzajem narzędzi oraz tym, że omawiane modele są wykonane z cienkiej stali, a także mają wstawki z tworzywa sztucznego (Zytel). Wstawka z Zytelu ma za zadanie zmniejszenie wagi toola. Rozwiązanie to osłabia nieznacznie wytrzymałość konstrukcji. Jednak z uwagi na to, że nie jest on przeznaczony do ciężkich prac, trzeba go użytkować odpowiednio, a wtedy nie zachodzi obawa uszkodzenia. Można zatem pokusić się o stwierdzenie, że Core jest jakby łącznikiem pomiędzy tymi dwiema liniami tooli. Z jednej strony Core łączy w sobie wstawkę z Zytelu, z drugiej strony ma nitowaną konstrukcją oraz ten sam zestaw narzędzi co w Super Tool 300.

Model Super Tool 300 jest rozwinięciem swych poprzedników i łączy w sobie ich najlepsze cechy, dodając przy tym coś niecoś od siebie. Pod określeniem „coś niecoś” kryją się kombinerki, które są chyba najmocniejsze ze wszystkich tooli z oferty Leatherman. Na szczególną uwagę zasługują wymienne wkładki kombinerek, wykonane są ze stali 154 CM, służące do cięcia twardego drutu. Rozwiązanie ma tę zaletę, że kiedy wkładki się zużyją lub uszkodzą, po prostu możemy wymienić je na nowe. Są to też jedyne kombinerki, którymi udało mi się bez większego kłopotu przeciąć linki hamulcowe do roweru.

Ciekawie rozwiązano kwestię dostępu do poszczególnych narzędzi. Widać w tym rozwiązaniu wyraźną inspirację z Super Toola. Kiedy otwieramy jedno z ostrzy, pilnik lub piłę, uzyskujemy dostęp tylko do wybranego narzędzia. Natomiast gdy wybieramy jedno z pozostałych narzędzi (śrubokręty, otwieracz, szydło), wraz z nim otwierają się pozostałe. Pokonując lekki opór i przytrzymując pozostałe narzędzia, otwieramy to, które jest nam obecnie potrzebne. Odblokowanie użytkowanego narzędzia następuje przez wciśnięcie listka blokady i podniesienie go. Zasada działania blokady jest bardzo zbliżona do blokady typu back lock i stanowi rozwinięcie tych stosowanych w poprzednich modelach. Jest to chyba najbardziej prosta i funkcjonalna blokada w linii Super Tool.

Krawędzie okładek toola są zaokrąglone i podczas użytkowania zbytnio nie wbijają się w dłonie. Wygodnie się pracuje toolem, zarówno w rękawiczkach, jak i bez nich. Na plus można także zaliczyć łatwy dostęp do ostrzy poprzez wycięcie w ramionach. Dzięki temu można swobodnie otworzyć ostrza w rękawiczkach taktycznych.

Narzędzia mają typowy dla typu blokady blade play kierunek góra – dół. Nie ma to wpływu na użytkowanie, może być to jednak nieco denerwujące dla niektórych. Należy też dbać o czystość toola i nie pozostawiać go w wilgotnych warunkach. Zaniedbanie tego spowoduje dość szybkie wystąpienie rdzawego nalotu. Szczęśliwie jednak nie sprawia kłopotu jego usunięcie za pomocą gąbki i mleczka do czyszczenia. Wydaje mi się, że przyczyna tego zjawiska tkwi w niezbyt dokładnym wykończeniu toola. Pozostaje zatem kwestia, czy jest to wada konkretnego egzemplarza i kontroli jakości, czy dotyczy wszystkich. Szkoda też, że zrezygnowano w pilniku ze strony z diamentem. Ja częściej sięgam po pilnik diamentowy, a pilnik do metalu sprawdza się wyśmienicie także w drewnie. Pozostałe narzędzia, czyli śrubokręty, ostrza, szydło oraz otwieracz do butelek i konserw w pełni zadowalająco spełniają swoją funkcję. Można mieć pewne zastrzeżenia co do otwieracza do butelek i konserw, ponieważ połączenie tych dwóch narzędzi w jedno nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem. Problem ten dotyczy wszystkich modeli Leatherman i pozostaje jedynie przyzwyczajenie się i zaakceptowanie tego typu otwieracza.

Reasumując, Super Tool 300 jest udanym projektem i godnym kontynuatorem linii Super Tool. Spełni on stawiane przed nim oczekiwania, bez obawy o uszkodzenie, szczególnie przy oferowanej przez producenta gwarancji na 25 lat. Z uwagi na wagę, około 272 g, jego ciężar będzie znacznie odczuwalny na pasku. Na pewno jednak znajdzie swoje miejsce na kamizelce taktycznej, w plecaku/torbie lub jako uzupełnienie skrzynki z narzędziami, pozostając wiernym towarzyszem na lata.

Podziękowania dla Militaria.pl za udostępnienie toola do testów.

(do umieszczenia w ramce) Funkcje Super Tool 300:

Funkcje Super Tool 300:

1. Płaskie kombinerki

2. Standardowe kombinerki

3. Standardowy przecinak do drutu ze stali 154 CM

4. Przecinak do drutu twardego ze stali 154 CM

5. Przyrząd do zdejmowania izolacji

6. Ostrze gładkie

7. Ostrze ząbkowane

8. Pilnik do metalu i drewna

9. Piła

19. Śrubokręt płaski szeroki

20. Śrubokręt płaski średni

21. Śrubokręt płaski mały

20. Śrubokręt Philips (krzyżak)

21. Zaciskacz

22. Otwieracz do kapsli i puszek

23. Szpikulec / rozwiertak

24. Miarka

25. Kółko do przewleczenia linki