| Broń typu varmint |
|
|
| Autor: Wesołowski Lech | |
| poniedziałek, 14 kwietnia 2008 | |
|
Jedną z najpopularniejszych dziedzin strzelectwa sportowego i form uprawiania łowiectwa w USA jest varminting. W Stanach Zjednoczonych rozumie się przez to odstrzał drobnych drapieżników i innych gatunków drobnej zwierzyny łownej, ale z odległości dla nas bardzo dużych, bo dochodzących nawet do 600–700 m. Należy pamiętać, że varminting nie ma prawie nic wspólnego z inną, już typowo sportową konkurencją strzelectwa wyczynowego – benchrest, w której o wyniku decydują ułamki milimetrów obliczanego skupienia. W naszych warunkach varminting przybrał nieco inną formę – służy do polowań na drobne gatunki łowne (głównie lisy), ale na odległość ograniczoną przepisami prawa łowieckiego (regulamin polowań) do 200 m.
Broń typu varmint jest powszechnie używana w strzelectwie myśliwskim (konkurencje rogacz i dzik). Tak czy inaczej, we wszystkich formach strzelania typu varmint chodzi o dokładne, powtarzalne i precyzyjne trafianie w cel. Siłą rzeczy broń, która ma to zapewnić, musi się różnić od standardowego sztucera myśliwskiego szczegółami budowy, konstrukcji, materiałami i technologią produkcji. W skrócie i w znacznym uproszczeniu, można to przedstawić następująco: LUFA Lufa stanowi w broni typu varmint zasadniczy wyróżnik. Jest ciężka, a jej średnica mierzona przy krawędzi ścięcia wylotowego nie powinna być mniejsza niż 18,0–18,5 mm., często jest większa W broni wysokiej klasy jakość i trwałość lufy jest dodatkowo poprawiana metodą obróbki kriogenicznej (technologia kucia na zimno jest już powszechnie stosowana). Dodatkowa obróbka metodą kriogeniczną ma na celu nie tylko poprawienie żywotności i odporności lufy na ścieranie, ale także uzyskanie lepszego skupienia trafień. W procesie kriogenicznym następuje zarówno ulepszenie i uporządkowanie struktury materiału (stali lufowej), jak również modyfikacja drgań wylotowych lufy. Dotyczy to oczywiście ich częstotliwości, a nie poziomu, ale przy lufie, której średnica zewnętrzna może dochodzić do 1 cala (25,4 mm) daje to efekt wyraźnie poprawiający skupienie. Lufy do broni typu varmint powinny być specjalnie selekcjonowane na każdym etapie procesu produkcji pod kątem precyzji wykonania (obróbki, bruzdowania, polerowania), a więc muszą to być lufy wykonane z mniejszymi tolerancjami niż przewidują normy stosowane przy ocenie standardowych luf myśliwskich. Samo przekonanie, że lufa o grubych ściankach jest już lufą varmintowską, to duże nieporozumienie. W broni varmint lufa musi być swobodnie pływająca, tzn. niestykająca się z łożem. Jej długość w varmintach, najczęściej spotykanych na naszym rynku, waha się w granicach najczęściej od 60 do 66 cm, ale zdarzają się wyjątki (Tikka T 3 Tactical – 51 cm, Steyr Hlilc – 57 cm, Remington 700 VSF – 56 cm), które sugerują, że długość lufy nie jest warunkiem najważniejszym. Najdłuższe lufy (76 cm !) są stosowane do broni przeznaczonej do strzelań tarczowych na dystansach rzędu 600–1000 metrów, a więc u nas raczej niestosowanych. Otwartych przyrządów celowniczych w varmintach nie stosuje się. Ostatnio modne stały się lufy z oplotem syntetycznym na podłożu żywic bitumicznych, które są znacznie lżejsze, a równie dobrze, jak lufy z litej stali, oddają ciepło. KALIBER BRONI Dobór kalibru nie jest kwestią prostą do jednoznacznego rozstrzygnięcia w sposób bezpośredni. Zależy to od wielu czynników i warunków. Jeżeli broń ma służyć głównie na strzelnicy myśliwskiej z osią kulową o długości ograniczonej do 100 m, zupełnie wystarczy kaliber .222 Rem lub .223 Rem. W takim przypadku broń będzie także dobrym towarzyszem łowów w polowaniu na lisy i sarny. Jeśli sztucer ma służyć głównie celom łowieckim, a okazjonalnie do strzelectwa tarczowego, trafnym wyborem będzie kaliber .243 Win lub .243 WSSM, a zbliżonym do uniwersalnego – oczywiście kal. .308 Win. Traktując problem ogólnie, można przyjąć, że kaliber sztucera varmint powinien charakteryzować się możliwie płaską trajektorią lotu pocisku, dobrą dostępnością amunicji w możliwie szerokim wyborze, małą lub średnią średnicą pocisku i być przystosowany do cech psychofizycznych strzelca (odporność na odrzut broni, wrażliwość na huk wystrzału). Nie polecam popularnych w USA kalibrów np: .17 Rem., 22-250 Rem., 22-06 Rem. itp. oraz bardzo silnych np: .338 Win. Mag., .338 Federal, .300 Win. Mag., .300 WSM, jako nieprzydatnych do strzelań tarczowych w warunkach naszych strzelnic myśliwskich lub u nas niepopularnych, co wróży ograniczoną możliwość doboru i wyboru amunicji oraz jej wysoką cenę. UKŁAD SPUSTOWY Podstawową cechą typowego układu spustowego varminta jest możliwość regulacji oporu języka spustowego w możliwie szerokim zakresie. Dobry układ spustowy to moduł, który w dość prosty sposób (bez konieczności demontowania broni) można ustawić w przedziale od ok. 0,40 do ok. 1,0 kG. W sztucerach typu varmint nie jest wymagany przyspiesznik, choć w praktyce stosuje go wielu producentów. Spust nie powinien wykazywać ruchu jałowego i lepiej, aby nie był obarczony militarnym rodowodem z lat II wojny. Ostateczna regulacja ustawienia oporu języka spustowego powinna być indywidualnie dopasowana do cech strzelca i jego predyspozycji. Do bardzo dobrych i cenionych układów spustowych zaliczyć można między innymi mechanizmy produkowane przez firmy: Sako, Sauer, Anschutz, a ostatnio także Savage z modułem spustowym Accu Trigger mającym zakres regulacji od ok. 0,2 do ok. 2,5 kG. Wszystkie części układu spustów, które współpracują ze sobą w sposób bezpośredni, powinny być starannie wypolerowane, aby ich praca przebiegała płynnie i równomiernie. Fot. Mannlicher, Weihrauch, Sako, Savage, Leupold, Winchester, Weatherby Skrót artykuł z PS Arsenał 4/49 2008 |
|
| Zmieniony ( poniedziałek, 14 kwietnia 2008 ) |







